PORWANIE W TIUTIURLISTANIE

Hmm .... co by tu napisać o tym filmie. Oparty na
podstawie książki Wojciecha Żukrowskiego. Królewna
Wiolinka została porwana. Aby nie dopuścicć do wojny
Kogu Kapral, Marcin Pypeć, Lisica Chytraska i Kot
Mysibrat Miauczura wyruszają na jej poszukiwanie.
Pełnometrażowy film animowany powstał w bielskim Studiu
Filmów Rysunkowych w 1986 roku. Najpierw film ten miał
swoją premierę w kinach a następnie został wydany na
kasety VHS. Obecnie można kupić wznowione wydanie ale
tym razem na DVD.
Zainteresowanych przygodami bohaterów oraz dalszymi ich
dziejami odsyłam oczywiście do książki "Porwanie w
Tiutiurlistanie" jak i jej kontynuacji "Na tronie w
Blabonie".

Wracając do filmu. Film ten zdobył kilka nagród m.in.
"Brązowe Koziołki" za scenariusz, Grand Prix "Złoty
Hugo".
Trudno coś więcej opisać o filmie ... postacie są
kolorowe, dialogi stonowane ... ale zabrakło mi czegoś
co mogłoby przyciągnąć uwagę ... film ciutkę za długi,
momentami może trochę nużyć. Trudno mi spamiętać czy
oglądałem go w kinie na początku ale wydaje mi się że
tak, później był on w telewizji i próbowałem go obejrzeć
z mizernym skutkiem. Oglądając go teraz już z czystej
ciekawości i przygotowując materiał do nostalgicznego
działu obejrzałem go też w częściach bo całego bym chyba
nie wysiedział.

Taka jest moja opinia ... za dużo w tym filmie jest
przemocy ze śmiercią głównego bohatera w finale. Nie był
to film dla dzieci chociaż takie sprawiał wrażenie.
Może ktoś z Was się pokusi o jakieś rozszerzenie tego
tematu bo ja nie bardzo wiem co napisać :) Pominąć go
nie wypada bo był puszczany w dziejach mieszczących się
w ramach nostalgicznej strony. Pozostawiam Wam ocenę
tego filmu, zamieszczając fragment
początkowy w dziale "Multimedia".